3 kwietnia 2026

Wyniki konkursu "Co by było, gdyby wiosna zagościła na mapy Transformice?"

Oto wyniki przedostatniego marcowego konkursu!

Beliar

*Myszy są podzielone na dwie drużyny (może być niebieski i różowy, tak jak Szamani na mapach P8). Każda z nich ma swój statek, który muszą przetransportować z punktu A do B żeby zdobyć serek, a następnie wrócić do nory. Statek porusza się tylko wtedy, gdy Myszy używają animacji (np. tańca) - na górze pojawia się pasek, który trzeba zapełnić do końca (coś trochę na wzór eventu Charlotte). Moja propozycja na tytuł za ukończenie określonej ilości map tego trybu (ewentualnie modułu) - «Kamrat Ser»*

Lilianka11

Drużynowe rozgrywki:

W TFM zagościłby duch drużynowej rywalizacji! Istnieją już tryby, w których można się wykazać pojedynczo, między innymi bootcamp, racing lub deathmatch, ale co jeśli istniałby tryb, w którym myszki musiałyby działać zespołowo... I to przez cały miesiąc lub nawet dłużej?

Już w innych grach istnieją gildie lub domy, które rywalizują między sobą o zdobycie większej ilości punktów niż ich przeciwnicy.

Dlaczego więc nasze słodkie myszki nie mogą mieć tego samego?

Do wyboru byłyby trzy zespoły, a po wybraniu jednego z nich, nasze starania zliczałyby się z resztą grupy. Punkty można by było zdobywać poprzez zdobywanie serka na specjalnej mapie, która byłaby podzielona na trzy części - każda z grup miałaby swój teren. Serek można zbierać, podkradać od innych, a także czekać na pojawiający się co jakiś czas duży serek, za który można otrzymać więcej punktów! Wszystkie ruchy dozwolone.

Mapa zmieniałaby się także co sezon, aby pasować tematycznie do aktualnych eventów, pory roku bądź świąt.

Dodatkowo, co sezon zostawały by wprowadzane w życie propozycje od graczy, chociażby dotyczące mapy lub zespołów (nazwy i kolory mogłyby zmieniać się co sezon, zgodnie z przeprowadzaną ankietą z propozycjami - trzy najpopularniejsze wybory zostałyby użyte).

W obecnym wiosennym sezonie, na mapie rozkwitłyby kolorowe kwiaty, a trzy drużyny: Słoneczny Tulipan, Pachnąca Lawenda i Baśniowa Niezapominajka walczyłyby o to, która kwiecista łodyga dosięgnie aż do nieba! Kwiaty wzrastałyby wraz ze zdobywaniem punktów.

A teraz naostrzcie pazurki i zawiążcie przepaski, bo nadchodzi czas gorącej rywalizacji! 


Znowu nasze konkursowe duo otrzymuje po 6(K)!

1 komentarz:

  1. Widzę, że z Lilianką mieliśmy podobny zamysł co do drużynowej rozrywki :D w dodatku bardziej się rozpisała, a faktycznie nie można zapomnieć o żadnym szczególe ^^ brawo!

    OdpowiedzUsuń