11 września 2019

Dr. Strange

Organizator: Mesmera
Uczestnicy
Marzyciele: Asias1 3(A), Milka7878 3(A), Kana 3(A), Mateuszxd989 2(A)
Goście: Furbiek 1(A)

Magia dr. Strange zawiera wiele elementów. Na dzień przyszły osoby, które filmu nie oglądały i nie znają tematu, więc po krótce przedstawiłam magię, a także sposób zdobywania wiedzy. Podkreśliłam, że bardzo ważne są artefakty i artefakt sam wybiera sobie właściciela. Na potrzeby dnia stworzyliśmy własne artefakty, z rzeczy, które już posiadaliśmy.
[Asias1] miom jest laska, ale nie byle jaka, bo potrafi sie zamienić w węża, jadowitego, czy też dusiciela
[Kana] To moja truskawka jak jest czerwona to dodaje sile i energie, a jak jest zielona trujaca i toksyczna
[Furbiek] to moim moze byc lisc
[Mesmera] co robi?
[Furbiek] bede mogla na nim latac
[Mateuszxd989] Ja mam tajemniczą muszle dzięki której mam więcej energi
[Milka7878] to moje piorko bedzie do uleczania taki bandażyk bo jst bardzo lekkie i delikatne
Ze sprawdzonego źródła dowiedziałam się, że nasz świat jest zagrożony. Czarodzieje stoczyli ciężką walkę i leżeli ranni. Na naszą planetę leciała potężna magia, która miała zmienić rzeczywistość! Uratować ją mogło jedynie aktywowanie zaklęcia ochronnego. Potrzebowaliśmy do tego dwóch kluczy. Ale gdzie ich szukać?
Udaliśmy się do pokoju w którym były drzwi, a właściwie okna. A za nimi obrazy. Jednak to nie były zwykłe obrazy! To były prawdziwe miejsca, gdzie czuło się klimat przedstawianego miejsca. Były to przejścia, takie niby portale. 
Jako pierwsze wybraliśmy pustynię. Najwięcej czasu zajęło nam szukanie wejścia do podziemi. Zaradna Milka przeszukała piramidy i znalazła ukryte przejście. Klucz odnalazła Asia. 
Wróciłyśmy do pokoju przejść i przeniosłyśmy się pod wodę. Milka szybko, jakby wiedziała gdzie jest klucz, popłynęła między skałami, wskazując nam drogę. Odnalazła go błyskawicznie. Aktywowałyśmy dwa klucze i świat został zabezpieczony przed czarami z zewnątrz.

Po uratowaniu świata chciałyśmy się zrelaksować. Zagrałyśmy w bingo. Dołączył do nas Mateusz. Później krótko zagraliśmy w typer.

Dziękuję wszystkim za przybycie!

7 września 2019

Wrześniowy collector


Administratorzy dali nam możliwość zamienienia się w kolejne zwierzę! Tym razem padło na nietoperzoświnkę. Poczuliście te różową moc i zakręcony ogonek?

Pozostałe itemy, z tego co się dowiedziałam, pochodzą od jednej postaci, trenerki pokemon May.

Ceny są przystępne
Choć według mnie fryzurę mogli zrobić tańszą.

Chusta ma cztery różne kolory, które można zmieniać, zaś włosy tylko jeden kolor. Nie mamy wpływu zbytnio na odcienie.
Z tego wynika, że chusta ciekawsza z kombinacjami strojów. Ja już ją zakupiłam!
A wam jak się podoba nowy collector?

6 września 2019

Kraina Oz kątem iluzji

Organizator: Mesmera
Uczestnicy: Lekkoduch, Mateuszxd989 2(A), Dajdi 1(A), Hakegmpl 1(A), Milka7878 3(A), Kana 3(A), Smaczne_haribo 3(A), Asias1 1(A), Amikami182 2(A)

Zaczęłam od pytania czy ktoś widział przedstawienie/występ Iluzjonisty. Większość myszy widziała głównie na zdjęciach, filmach. Niektórzy mówili o cyrku.
Zaprosiłam do Krainy Oz, na słynną żółtą ścieżkę. Prowadziła ona do zamku, a po drodze miała przystanki! Każdy przystanek opisywał jedną sztuczkę iluzjonistyczną.


Przystanek karty
Marzyciele zamiast zastanawiać się nad iluzją po prostu wróżyli z kart. Stworzyli wiele przyszłości i niechętnie udali się na drugi przystanek. Przerwałam im snucie historii niestworzonych.

Przystanek balony
Jest pewna sztuczka z balonem, w którym go przebijamy, ale on nie pęka. Trzeba odpowiednio ustawić ostrze. Zdradziłam tajemnicę, by mogli wypróbować w domu. Spróbowaliśmy razem wykonać sztuczkę. Ja oraz Milka miałyśmy ostre miecze. Nadmuchaliśmy balony, użyliśmy sposobu i powoli przekuwaliśmy balon. Prawie nam wyszło idealnie.

Przystanek rzut do celu
Naszym celem i jednocześnie nie celem było rzucenie nożami do tarczy i nie trafienie w świnkę. Świnka wywołała wiele kontrowersji. Kilka osób chciało ją zjeść, znaleźli się też zagorzali obrońcy świnek. Powstała bitwa słowna. Ostatecznie świnkę myszy zjadły.

Przystanek nóż i lina
Ostatni przystanek nie wzbudził takiego zainteresowania jak świnka, dużo osób jeszcze o niej pisało. Po krótce wyjaśniłam jak wykonać dwie sztuczki, a potem usiedliśmy na trawie.

Chwila odpoczynku, by zagrać w taboo związane z Iluzjami! Sama wymyśliłam hasła i zakazane słowa. Chciałam by nie było za łatwo. Marzyciele dzielnie sobie radzili obchodząc naokoło tłumaczenie hasła. Podział na drużyny zanikł, gdy z drużyny Lekkoducha został sam Lekkoduch. W końcu wszyscy potem odgadywali.


Taboo było ostatnią atrakcją. Dziękuję jeszcze raz za przybycie.